›
18-nastka
[ Opowiadania ] autor:
Eliza // dodano:
15.04.2008
23:30
Hiatoria ta przydarzyła mi się bardzo dawno, ale mimo to wciąż pamiętam to tak, jakby miała miejsce dosłownie wczoraj.
Moja najlepsza przyjaciółka Anka wyprawiała swoje 18 urodziny. Impreza około na 100 osób robiona na działce jej rodziców 20 km od miasta. Zapowiadało się ostre chlanie i naprawde dzika impreza. Pamiętam dokładnie jak jej pomagałam w przygotowaniach. Kupiłam sobie seksowną kiecke do około połowy ud z dużym dekoltem, odsłaniającym moje duże i jędrne piersi, czułam się w niej świetnie. Gdy impreza się zaczeła, już od początku wiadomo było, ze każdy ją dobrze zapamięta:) mnustwo alkoholu i innych używek ,a nas- nastolatków, bardzo to kręciło. Oczywiście nie znałam wszystkich, zresztą tak jak Anka, wstęp mieli wszyscy. Od samego początku rzucił mi się w oczy pewien niesamowicie przystojny mężczyzna. MIał około 35 lat, dokladnie pamiętam białą koszulke, która świetnie się prezentowałą do tego opalonego ciałka, i jeansy. Ciemne włosy i delikatna bródka. On także zwrócił na mnie uwagę, ciągle patrzył się na moje piersi. Po jakiejś godzinie kontaktu wzrokowego podszedł kiedy siedziałam sama na kanapie.
- Cześć seksowny kociaku- powiedział z niesamowitą pewnością siebie
uśmiechnełam się odgarniając moje długie blond włosy i odpowiedziałam:
-hej. Eliza jestem ;)
- Miło mi, Piotr. - uśmiechnął się ponownie.
Myślałam, że zemdleje.. miał tak olśniewający uśmiech.
- zatańczysz? powiedział wyciągając do mnie ręke.
A ja tylko za nią złapałam i poszliśmy na parkiet, pachniał przepieknie. Tańczyliśmy dobrych pare tańców az w koncu poszlismy do pokoju na górze.
Dodam, że byłam wtedy dziewicą i miałam 17 lat.
Zaczelismy się całowac, robił to doskonale, rozpioł moją sukienke i delikatnie błądził po moim ciele, najpierw subtelnie pieścil ramiona potem zszedł niżej do moich piersi. złapał je w dłoniach i zacząl pieścic. potem zaczął je całowac i ssać. To było takie przyjemne.... Stanął za mną i wciąż mnie całując zdioł do konca sukienke.
- masz cudne ciało- powiedział.
Rękoma dotykał moich pośladków, ud.. potem uklęknął i od tylu lizał moją cipke, która byla rozpalona i wilgotna. Jego palec powędrował tam i zbadał każdy zakamarek mojego ciała... palec wkładał głębiej i błebiej, zaczełam stękac z podnieceni. Pomyślałam, że powinnam też coś robić i sciągnełam mu koszulke, miał tak umięsnione ciało.. zaczełam rozpinać skórzany pasek, rozporek, i zsunęłam spodnie na wysokość kolan.. Zaczełam się prowokująco bawić jkego bokserkami... aż w koncu one także wylądowały w dole. jego penis miotał się pomiędzy moimi piersiami.. wzięłam go do buzi i ssałam, piesiłam, delikatnie gryzłam itd. Było cudownie. W końcu on agresywnie (co mi się podobało) rzucił mnie na łóżko i od tyłu wsadził swojego członka do mojej malutkiej rozpalonej cipki... szedl coraz głębiej i głębiej a ja krzyczałam, stękałam.... ohh była to najlepsza noc w moim zyciu. Teraz, od mojego męża nie dostaje czegoś takiego, co dostałam 11 lat temu od tego chlopaka. Było cudownie.
czytano: 6574 razy // ocena:
Brak oceny
Dotychczasowe komentarze
Bądź pierwszy i dodaj premierowy komentarz do tego tekstu.
Dodaj komentarz do
18-nastka
Inne
opowiadania erotyczne