›
Cudowna kÄ…piel
[ Opowiadania ] autor:
Moniek // dodano:
15.04.2008
23:30
Zdażyło się to ponad rok temu. Byłam z moim chłopakiem już miesiąc. Pewnego dnia zaprosił mnie do siebie. Jego rodziców nie było, więc mogłam się trochę rozluźnić. Po obejrzeniu jakiegoś filmu mój misiek stwierdził, że idzie wziąść kąpiel. Zaproponowałam, że go umyję. Chętnie się zgodził. Po wejściu do łazienki odkręcił wodę a następnie zdjął koszulkę. Zaczęliśmy się całować i pieścić. Zaczęłam go rozbierać. Z początku nie chciałam się rozebrać, ponieważ wstydziłam się mojego ciała. Jednak jego pocałunki i pieszczoty przełamały mój opór. Powoli zdjął ze mnie ciuchy. Wszedł do wanny i pociągnął mnie za sobą. Przytuliliśmy się, a on nadal pieścił moje piersi. Po chwili odwróciłam się do niego i zaczęłam go namiętnie całować. Drażniłam jego sutki, moje dłonie błądziły po całym jego ciele, całowałam jego szyję od czasu do czasu gryząc go. Moje ręce schodziły coraz niżej aż w końcu dotarły do jego penisa. Na początku delikatnie wodziłam po nim opuszkami palców, z czasem mój dotyk stał się mocniejszy, objęłam go całą dłonią. Zaczęłam delikatnie ściągać skórkę w dół. Coraz bardziej podniecały mnie jego westchnienia, później ciche jęki. Nie chcąc czekać dłużej misiek chwycił mnie delikatnie, przyciągnął do siebie i posadził na swoim ptaszku. Zaczęłam się poruszać, najpierw powolnymi kulistymi ruchami bioder, następnie podnosiłam i opuszczałam pupę w coraz szybszym tempie. Było cudownie, lae jednak uznaliśmy, że wanna jest za mała. Szybko wyskoczyłam z niej, zabrałam ubrania i pobiegłam do pokoju się ubrać. Wiedziałam że to nie koniec. Zanim misiek wrócił do pokoju już miałam wszystkie ciuchy na sobie. Delikatnym ruchem popchnęłam go na łóżko, włączyłąm odpowiednią muzykę i postanowiłam robić striptiz. Zaczęłam powolutku tańczyć seksownie kołysząc biodrami. Zaczęłam zdejmować bluzę, następnie bluzkę. Spokojnie opuściłam ramiączka stanika. Podeszłam do niego, wzięłam jego dłonie i położyłam na moim brzuchu, wyraźnie dając znak, aby rozpioł moje spodnie. Odwróciłam się tyłem do niego, odrobinę zsuwając dżinsy tak, aby było widać stringi. Podziałało to na niego jak na byka. Wstał i szybko zdjął moje spodnie. Zaczął mnie namiętnie całować po szyji, dekolcie, rozpioł mój stanik i masował moje piersi. Jego usta przylgnęły do moich sutków, całował je, lizał, ssał i lekko przygryzał. Niespodziewanie wziął mnie na ręce i połóżył na łóżku. Całował całe moje ciało, ramiona, brzuch, uda. Zębami zdjął moje majtki i delikatnie zaczął całować moją muszelkę. Oprócz języka używał także swoich zwinnych paluszków. Ja jęczałam cicho. Po jakimś czasie, czując że dochodze, poprosiłam aby wszedł we mnie. Zrobił to szybko ale delikatnie. Jego ruchy były płynne, głębokie. Tego właśnie potrzebowałam. Kochaliśmy się długo. Dzięki zdażeniom z tego dnia mamy teraz śliczną córeczkę.....
czytano:
6538 razy // ocena:
Dotychczasowe komentarze
1 autor:
as
//wystawiona ocena:
// dodano:15.10.
2010  
10:12
\ By?am z moich ch?opakiem ju? miesi?c\ - sza?. sic!
2 autor:
jabcok
//wystawiona ocena:
// dodano:10.12.
2009  
16:47
no ladnie pieknie napisane moglo by byc troszke dluzsze i bylo by odrazu lepiej ale czyta sie fajnie ;) oczywiscie 6^^
3 autor:
Kaziu
//wystawiona ocena:
// dodano:07.01.
2009  
23:18
Dodaj komentarz do
Cudowna kÄ…piel
Inne
opowiadania erotyczne