›
Impreza rodzinna
[ Opowiadania ] autor:
Mayster // dodano:
15.04.2008
23:30
Impreza rodzinna
Po powrocie do kraju, jakoÅ› staraÅ‚em siÄ™ zapomnieć i nie myÅ›leć o Anieli, ale wiedziaÅ‚em, że ona wraca również. To byÅ‚o dosyć frustrujÄ…ce – z jednej strony poważne matrymonialne plany – z drugiej dziki i pÅ‚omienny romans. Po paru miesiÄ…cach jednak nie wytrzymaÅ‚em, zadzwoniÅ‚em a ona… ona siÄ™ bardzo ucieszyÅ‚a i poprosiÅ‚a żebym pojechaÅ‚ z niÄ… na imprezÄ™ do jej wujka do jakiejÅ› maÅ‚ej nadmorskiej miejscowoÅ›ci. MiaÅ‚y to być zÅ‚ote gody czy coÅ› takiego, wielka trzydniowa impreza (w mojej gÅ‚owie koÅ‚ataÅ‚o siÄ™, że to dwie noce obok niej), taÅ„ce, zabawa, orkiestra i znów na szali moja wierność i sumienie (czy ja takie coÅ› w ogóle mam.) UdaÅ‚o mi siÄ™ jakoÅ› przekonać dziewczynÄ™, że tamta potrzebuje kogoÅ› koniecznie i kierowcy i oparcia, no i że znaliÅ›my siÄ™ i że pomagaÅ‚a i takie tam… uwierzyÅ‚a. I kiedy przyszedÅ‚ ten czwartek pożegnaÅ‚em siÄ™ i ruszyÅ‚em po AnielÄ™, a potem w trasÄ™. WyjechaliÅ›my późno, ale wierzyÅ‚em w możliwoÅ›ci mojego C5, i byÅ‚em pewny, że przed rankiem w piÄ…tek bÄ™dziemy na miejscu. Droga mijaÅ‚a w miarÄ™ szybko, nocna jazda jest mÄ™czÄ…ca, ale nie myÅ›laÅ‚em wcale o tym że siÄ™ mÄ™czÄ™. MyÅ›laÅ‚em tylko o tym, że bÄ™dÄ™ miaÅ‚ okazjÄ™… znów. Na samÄ… myÅ›l dostawaÅ‚em wzwodu. Ponieważ byÅ‚o lato, Aniela miaÅ‚a na sobie krótkÄ… spódniczkÄ™, seksowne sandaÅ‚ki i mocno wydekoltowanÄ… bluzkÄ™. RozmawiajÄ…c z niÄ…, nie raz zapuszczaÅ‚em wzrok w tereny już przecież mi znajome a mimo wszystko niedostÄ™pne. W poÅ‚owie trasy zasnęła. WyglÄ…daÅ‚a sÅ‚odko, lekko rozchylone usta, bÄ™dÄ…ce jakby zaproszeniem do pocaÅ‚unku, zwiniÄ™ta na samochodowym fotelu, spaÅ‚a, ufaÅ‚a mi, czuÅ‚a siÄ™ bezpieczna. Na miejscu dostaliÅ›my pokój w domku goÅ›cinnym, ze wspólnÄ… Å‚azienkÄ…, ale nikogo nie byÅ‚o, bo wszyscy wyszli nad morze, korzystajÄ…c z przepiÄ™knego poranka. PoszedÅ‚em siÄ™ wykÄ…pać a ona zaraz po mnie. WróciÅ‚a do pokoju z gÅ‚owÄ… i ciaÅ‚em owiniÄ™tymi rÄ™cznikami. SyciÅ‚em siÄ™ myÅ›lÄ…, że pod spodem jest nago, że pod tym cieniutkim rÄ™cznikiem znajduje siÄ™ drżące wyczekujÄ…ce ciaÅ‚o. OczywiÅ›cie wzwód, który tym razem zauważyÅ‚a, jako że wybrzuszyÅ‚o lekko mój rÄ™cznik. ZarumieniÅ‚a siÄ™ w sobie tylko charakterystyczny sposób. PoÅ‚ożyÅ‚em siÄ™ na łóżku, nagi, bez rÄ™cznika jedynie pod przeÅ›cieradÅ‚em a ona widzÄ…c to zganiÅ‚a mnie, - no wiesz, co załóż coÅ› na siebie. Pokornie spuÅ›ciÅ‚em uszy i wykonaÅ‚em polecenie. Na dodatek kazaÅ‚a mi siÄ™ odwrócić, bo bÄ™dzie siÄ™ przebierać. OdwróciÅ‚em siÄ™, ale w szybie widziaÅ‚em wszystko. Jej muszelka dokÅ‚adniej wydepilowana niż ostatnim razem, drobne piersi koÅ‚ysaÅ‚y siÄ™ zachÄ™cajÄ…co. PoÅ‚ożyÅ‚a siÄ™ obok mnie, przyjemny chłód satyny jeszcze bardziej utwierdziÅ‚ mojego penisa w przekonaniu, że nie należy zmieniać swojego stanu. Delikatnie spróbowaÅ‚em siÄ™ przytulić nie protestowaÅ‚a, nawet i wtedy, kiedy wsunÄ…Å‚em rÄ™kÄ™ pod piżamkÄ™ i zaczÄ…Å‚em gÅ‚adzić pÅ‚aski brzuch. Po pewnym czasie powiedziaÅ‚a – daj spokój jesteÅ›my zmÄ™czeni, musimy siÄ™ przespać. OdparÅ‚em: - a czy nie lepiej by siÄ™ spaÅ‚o bez niczego ? No nie wiem – odrzekÅ‚a caÅ‚a czerwona już teraz jak buraczek na wielkanocnym stole. Ja siÄ™ rozbiorÄ™ – w koÅ„cu stwierdziÅ‚a – ale Ty zostajesz w gaciach. MusiaÅ‚em siÄ™ zgodzić. OdwróciÅ‚a siÄ™ tyÅ‚em do mnie a ja przytuliÅ‚em jÄ…, rÄ™kÄ™ kÅ‚adÄ…c na piersi i odczuwajÄ…c potężny wzwód oraz niemal bolesne ciÅ›nienie w jÄ…drach. Powoli zasypiaÅ‚a a ja ocieraÅ‚em siÄ™ moim przyrodzeniem przez majtki o jej nagie poÅ›ladki. MyÅ›laÅ‚em, że zwariujÄ™. No przestaÅ„ proszÄ™ – powiedziaÅ‚a w koÅ„cu. Nie mogÄ™, nie wytrzymam – odparÅ‚em. To co ja mam z TobÄ… zrobić – powiedziaÅ‚a już teraz przekornie, a we mnie zatliÅ‚a siÄ™ nadzieja. Może chociaż jakiÅ› malutki masażyk - zapytaÅ‚em z nadziejÄ… w gÅ‚osie. Jej rÄ™ka powÄ™drowaÅ‚a w moje majtki, uwolniÅ‚em siÄ™ jednak z nich. TrzymaÅ‚a penisa w dÅ‚oni i pocieraÅ‚a go o swoje poÅ›ladki, z poczÄ…tku spokojnie potem jednak szybciej, caÅ‚y czas byÅ‚a odwrócona tyÅ‚em. Mój oddech przyspieszyÅ‚, a przyspieszaÅ‚ za każdym razem, gdy niby przypadkiem przesunęła główkÄ… mojego penisa pomiÄ™dzy doskonaÅ‚ymi półkulami pupy. ByÅ‚em taki wniebowziÄ™ty, nie próbowaÅ‚em nawet czego innego, delikatna rÄ™ka, chÅ‚odna skóra na poÅ›ladkach i sÅ‚odkie tortury mojego penisa to byÅ‚ teraz caÅ‚y mój Å›wiat. I kiedy Å›ciskajÄ…c jej piersi, zaczÄ…Å‚em dochodzić to punktu, z którego nie ma odwrotu usÅ‚yszeliÅ›my pukanie do drzwi. SkoczyÅ‚a jak oparzona. UbraÅ‚a siÄ™ szybko a ja zakryÅ‚em siÄ™ po szyjÄ™ przeÅ›cieradÅ‚em, udÄ…c że Å›piÄ™. To byÅ‚ jej wujek. ByÅ‚em zaÅ‚amany. PowiedziaÅ‚ żebyÅ›my siÄ™ ubrali i poszli z nimi na obiad. PowiedziaÅ‚a że pójdzie a ja to nie wiem bo chyba Å›piÄ™. Wujek odparÅ‚, że czeka za drzwiami i w ten oto sposób zostaÅ‚em zaÅ‚atwiony na cacy.
Poszliśmy zatem na ten nieszczęsny obiad, nie było mowy o żadnych akcjach miłosnych, otoczyła nas jej rodzina, później zaczęła się już impreza przedwstępna, alkohol i zeszło tak prawie do 3 w nocy. Partnerka moja jednak z kieliszkami trochę przesadziła tak więc ledwo zamknęły się drzwi pokoju upadła na łóżko i zasnęła. Rano w sobotę obudziłem się, a jej obok nie było. Było już coś koło południa, i w domu panowała zupełna cisza. Pomknąłem do łazienki, ale ktoś był. To była Aniela, po sprawdzeniu, że to ja otworzyła owinięta w ręcznik, a ja ochoczo ukazując już wzwiedzionego penisa chciałem pociągnąć ją pod prysznic. Zaprotestowała a wymówkę miała mocną bo strasznie bolała ją głowa po wczorajszym wypiciu. Straciłem nadzieję na wszystko. Ubraliśmy się, zjedliśmy coś potem znów impreza, przemówienia, życzenia, tańce w których przyciskałem ją do siebie strasznie mocno w nadziei
że wyciÄ…gnie mnie z sali ogólnej do jakiegoÅ› zakÄ…tka, zedrze mi spodnie a sobie sukienkÄ™ i nadzieje siÄ™ na mnie tak że dÅ‚ugo bÄ™dÄ™ pamiÄ™taÅ‚ co ze mnÄ… zrobiÅ‚a. Nie staÅ‚o siÄ™ jednak nic takiego. WróciliÅ›my do domku. Scenariusz ten sam, ona nago ja w gaciach, niby to zasypiaÅ‚a i mnie też sen zaczÄ…Å‚ już nieźle morzyć. I przyÅ›niÅ‚o mi siÄ™ że siedzi na mnie, że mnie ujeżdża, że czujÄ™ jak jej aksamitna pochwa masuje mojego sztywnego rozbójnika. I robiÅ‚o mi siÄ™ coraz lepiej i lepiej, gdy poczuÅ‚em jakiÅ› ciężar na sobie – obudziÅ‚o mnie to. I gdy otworzyÅ‚em oczy, zobaczyÅ‚em przed swojÄ… twarzÄ… jej wygolonÄ… muszelkÄ™, a jej usta zaciskaÅ‚y siÄ™ rytmicznie na moim prÄ…ciu. Uradowany że to nie tylko sen, zabraÅ‚em siÄ™ za pieszczenie mokrego już zakÄ…tka miÅ‚oÅ›ci, ona nie przerywajÄ…c obiecujÄ…co rozpoczÄ™tego zajÄ™cia mruknęła tylko z rozkoszÄ…. ByÅ‚o ciemno, byÅ‚y tylko smaki i zapachy, odgÅ‚os ssania, mlaskania, nie wiem czego jeszcze… odgÅ‚os miÅ‚oÅ›ci. Nie wiem czy daÅ‚em jej orgazm, ale w pewnej chwili znieruchomiaÅ‚a a potem zeszÅ‚a z mojej twarzy i bez sÅ‚owa dosiadÅ‚a mnie w pozycji na jeźdźca. Później byÅ‚o już tak jak w moich wszystkich fantazjach. TrzymaÅ‚em za pupÄ™ sÅ‚odko poruszajÄ…cÄ… siÄ™ istotÄ™ a ona jeździÅ‚a, posuwaÅ‚a, wierciÅ‚a siÄ™ na boki. MruczaÅ‚a też od czasu do czasu co jeszcze bardziej mnie podniecaÅ‚o. PostanowiÅ‚em przejąć inicjatywÄ™ wiÄ™c przekrÄ™ciÅ‚em jÄ… na plecy zarzuciÅ‚em sobie jej nogi na ramiona i zaczÄ…Å‚em wsuwać i dobrze już zalanego jej sokami penisa. TÄ… pozycjÄ™ też uwielbiam i uważam za podniecajÄ…cÄ…. Pozwala ona tak głęboko wchodzić, pozwala czuć partnerkÄ™ przy przejÅ›ciu każdego milimetra. ChÅ‚odne poÅ›ladki na moich rozpalonych lÄ™dźwiach, caÅ‚e uda oparte o mój brzuch, to dodatkowe nagrody, którÄ… daje taki seks. I kiedy czuÅ‚em, że zaczynam dochodzić zatrzymaÅ‚em siÄ™ nagle, powiedziaÅ‚em, że nie chcÄ™ jeszcze koÅ„czyć zabawy. CaÅ‚owaliÅ›my siÄ™ teraz tylko a ona trzymaÅ‚a rÄ™kÄ™ na moim penisie. Później odwróciÅ‚a siÄ™, wypięła pupÄ™ w moim kierunku a ja przez chwilÄ™ rozkoszujÄ…c siÄ™ samÄ… myÅ›lÄ… o wziÄ™ciu jej z tyÅ‚u, wziÄ…Å‚em swój prezent, jak coÅ› co mi siÄ™ już od dawna należaÅ‚o. ZanurzaÅ‚em siÄ™ w jej pochwie, trzymajÄ…c jÄ… za biodra, wchodziÅ‚em na zmianÄ™ raz pÅ‚ytko raz głęboko aż nareszcie poczuÅ‚em że już dÅ‚użej nie wytrzymam. ZnieruchomiaÅ‚em wiÄ™c na chwilÄ™. KochaniÄ™ ja bÄ™dÄ™ koÅ„czyÅ‚- wyszeptaÅ‚em. To dobrze skarbie odrzekÅ‚a i z caÅ‚ej siÅ‚y nadziaÅ‚a swojÄ… muszelkÄ™ na mojego penisa, potem jeszcze raz i jeszcze. To ona wykonywaÅ‚a wszystkie ruchy. Podniecony do granic możliwoÅ›ci, patrzyÅ‚em jak jej pupa porusza siÄ™ szybko, zachÅ‚annie w tyÅ‚ i w przód, jak mój penis znika w jej czerwono-różowej muszelce i poczuÅ‚em jak jÄ…dra kurczÄ… siÄ™ w obietnicy nieuniknionego. WykonaÅ‚a jeszcze jeden ruch i strzeliÅ‚em do Å›rodka. MyÅ›lÄ™ że poczuÅ‚a. Kiwnęła jeszcze pupÄ… parÄ™ razy a ja opadÅ‚em na jej plecy koÅ„czÄ…c pompowanie nasienia do jej wnÄ™trza. Jest tak cieplutko i tak milutko i tak cudownie mokro – powiedziaÅ‚a, a mój penis wysunÄ…Å‚ siÄ™ z jej pochwy. PrzytuliliÅ›my siÄ™ do siebie. Nazajutrz rano, gdy siÄ™ obudziÅ‚em już jej nie byÅ‚o w łóżku. SpakowaÅ‚a nas już i kiedy weszÅ‚a do pokoju obdarzyÅ‚a mnie uÅ›miechem kobiety zaspokojonej i pocaÅ‚unkiem wdziÄ™cznej kochanki. PojechaliÅ›my do naszych miejscowoÅ›ci. Od tamtej pory minęło już trochÄ™ czasu….
czytano:
50796 razy // ocena:
Dotychczasowe komentarze
Bądź pierwszy i dodaj premierowy komentarz do tego tekstu.
Dodaj komentarz do
Impreza rodzinna
Inne
opowiadania erotyczne