›
Na jednej z dzikich plaż...
[ Opowiadania ] autor:
Pablo // dodano:
15.04.2008
23:30
Jestem PaweÅ‚ i mam 24 lata, z mojÄ… dziewczynÄ… MajÄ… poznaliÅ›my siÄ™ w biurze gdzie zaczÄ…Å‚em pracÄ™ zaraz po skoÅ„czeniu studiów. Szybko wpadÅ‚a mi w oko co jest niczym dziwnym ponieważ Maja jest Å›redniego wzrostu, szczupłą, Å‚adnÄ… i zgrabnÄ… dziewczynÄ… o czarnych, prostych wÅ‚osach siÄ™gajÄ…cych do ramion i zniewalajÄ…cym uÅ›miechu. Maja do pracy zawsze przychodziÅ‚a elegancko ubrana, a jej kostiumy zawsze eksponowaÅ‚y piÄ™kno jej figury co powodowaÅ‚o, że budziÅ‚a nie tylko moje zainteresowanie ale i innych kolegów z pracy. Po kilku tygodniach znajomoÅ›ci odbyÅ‚ siÄ™ organizowany przez naszÄ… firmÄ™ bankiet gdzie mieliÅ›my okazjÄ™ aby siÄ™ poznać bliżej. Szybko siÄ™ okazaÅ‚o, że moja przyszÅ‚a kobieta jest mojÄ… rówieÅ›niczkÄ…, szybko wyszÅ‚o również na jaw, że mamy wspólne zainteresowania – kochamy sport i dobre filmy. Od tego bankietu rozpoczęła siÄ™ nasza bliższa znajomość. SpotykaliÅ›my siÄ™ w wolnych chwilach i umilaliÅ›my sobie czas wspólnymi wypadami na basen, do kina oraz gorÄ…cymi i bez pruderyjnymi łóżkowymi pieszczotami. ByÅ‚em w siódmym niebie, że mam tak wspaniałą kobietÄ™... Pewnego dnia postanowiliÅ›my, że musimy odpocząć na dÅ‚użej od naszej pracy, i że w wakacje wybierzemy siÄ™ na dwa tygodnie nad morze. UzgodniliÅ›my także, że zaproponujemy wspólny wyjazd mojemu przyjacielowi ze szkolnej Å‚awki – Arkowi i jego narzeczonej Oli, których towarzystwo Majce bardzo przypadÅ‚o do gustu. Arek i Ola zareagowali bardzo ochoczo na wieść o wyjeździe i bez wahania siÄ™ zgodzili. PozostaÅ‚y wiÄ™c tylko formalnoÅ›ci – zarezerwowaliÅ›my niewielki pensjonat w spokojnej nadmorskiej miejscowoÅ›ci z dala od zgieÅ‚ku i tabunów ludzi, za to bardzo blisko plaży. Kiedy wybiÅ‚a data wyjazdu spakowaliÅ›my siÄ™ w czwórkÄ™ do mojego combi i udaliÅ›my siÄ™ w podróż. Po osiÄ…gniÄ™ciu celu podróży i otrzymaniu kluczy do naszych niewielkich ale przytulnych pokoików rozpakowaliÅ›my nasze bagaże i wybraliÅ›my siÄ™ na wycieczkÄ™ w celu zwiedzenia naszej wakacyjnej mieÅ›ciny. Podczas spaceru zwiedziliÅ›my maÅ‚e miasteczko oraz malowniczÄ… plażę. Po zakoÅ„czonym rekonesansie caÅ‚a czwórka wydawaÅ‚a siÄ™ być zadowolona z wyboru miejsca odpoczynku, ponieważ po roku ciężkiej pracy wszyscy chcieli siÄ™ solidnie zrelaksować, odpocząć a przede wszystkim nacieszyć sobÄ…...
Pierwszy tydzień naszego pobytu minął bardzo szybko a każdy dzień wyglądał podobnie. Nawiasem mówiąc trafiliśmy na idealną słoneczną i bezchmurną pogodę. Codziennie po śniadaniu udawaliśmy się na plażę, gdzie zażywaliśmy słonecznych i morskich kąpieli, napawając się pięknem coraz bardziej opalonych ciał naszych wybranek. Maja specjalnie na wyjazd kupiła nowy dwuczęściowy czerwony kostium kąpielowy w którym wyglądała bosko. A jej hebanowe i naoliwione świecące ciało zaczęło coraz częściej przykuwać uwagę Arka. Ola również wyglądała wspaniale, z opalenizną było jej również bardzo do twarzy ponieważ jest niebieskooką blondynką o włosach sięgających do połowy ramion, podobnego wzrostu do Majki i również nienagannej figurze o kształtnym tyłeczku i jędrnych, dużych piersiach co niewątpliwie podkreślał jej seksowny żółty skąpy strój. Gdy nudziło nam się wylegiwanie na plaży graliśmy w siatkówkę z pozostałymi wczasowiczami. Wieczory spędzaliśmy spacerując pobliskimi plażami lub bawiąc się w jedynej dyskotece w tym mieście. Natomiast nocami odpływaliśmy do krainy rozkoszy uprawiając namiętny seks. Z każdą nocą zakochiwałem się w Majce coraz bardziej. Delektowałem się każdym skrawkiem jej cudownego ciała, każdym jej dotykiem i pocałunkiem. Kochaliśmy się chyba w każdej możliwej pozycji nie hamując naszych jęków i okrzyków rozkoszy! Z resztą nasi przyjaciele również się zbytnio nie przejmowali sąsiedztwem z nami i dzielącą nasze pokoje cienką ścianą bo i do nas dochodziły odgłosy ich erotycznych zabaw.
W drugim tygodniu podczas naszego plażowania nasze panie doszÅ‚y do wniosku, że zacznÄ… siÄ™ opalać topless bo bÄ™dÄ… jak to ujęły „krzywo” opalone. DÅ‚ugo nie zwlekajÄ…c zrzuciÅ‚y swoje staniki. Niewzruszony widokiem biustu Majki, który już widziaÅ‚em i pieÅ›ciÅ‚em setki razy zwróciÅ‚em swojÄ… uwagÄ™ na piersi Oli. ByÅ‚y nieco wiÄ™ksze od biustu Majki a podczas spacerów i gry w siatkówkÄ™ wspaniale siÄ™ poruszaÅ‚y przyprawiajÄ…c mnie niemal o zawrót gÅ‚owy. Tego samego dnia wieczorem postanowiliÅ›my że pójdziemy na jednÄ… z bliskich, dzikich plaż znajdujÄ…cÄ… siÄ™ okoÅ‚o kilometra od miejsca naszego noclegu. Wieczór byÅ‚ ciepÅ‚y wiÄ™c z Arkiem ubraliÅ›my siÄ™ w szorty i koszulki a dziewczyny w zwiewne sukienki odsÅ‚aniajÄ…ce ich opalone plecy, dekolty i zgrabne nogi. Do plecaków zapakowaliÅ›my koce, a po drodze kupiliÅ›my kilka piw aby nam nie zaschÅ‚o w gardÅ‚ach po drodze. SpacerujÄ…c zÅ‚ocistÄ… plażą w Å›wietle zachodzÄ…cego sÅ‚oÅ„ca sÄ…czyliÅ›my piwo z butelek rozmawiajÄ…c o różnych maÅ‚o poważnych rzeczach. W pewnym momencie doszliÅ›my do miejsca gdzie mniej wiÄ™cej w poÅ‚owie plaży leżaÅ‚o wyschniÄ™te powykrzywiane, spróchniaÅ‚e drzewo z korzeniami, które musiaÅ‚o zostać wyrwane przez wiatr z pobliskiego lasu. Za plażą znajdowaÅ‚ siÄ™ wspomniany lasek w którym dominowaÅ‚y niskie drzewa iglaste i krzaki sÅ‚użące spacerowiczom jako naturalne i bezpÅ‚atne w.c. WspólnÄ… decyzjÄ… postanowiliÅ›my rozÅ‚ożyć koce zaraz przed zwalonym drzewem i oglÄ…dnąć zachód sÅ‚oÅ„ca. Gdy wspólnie usiedliÅ›my na kocach objÄ…Å‚em MajkÄ™ (to samo zrobiÅ‚ Arek z OlkÄ…) i wspólnie spoglÄ…daliÅ›my na sÅ‚oÅ„ce tonÄ…ce w falach morza. Delikatny wiatr smagaÅ‚ Å›niadÄ… cerÄ™ mojej kobiety. kÄ…tem oka zauważyÅ‚em, że rozwiaÅ‚ również wÅ‚osy Oli. Obie dziewczyny w nastajÄ…cym mroku i powoli dominujÄ…cym Å›wietle księżyca wyglÄ…daÅ‚y olÅ›niewajÄ…co. SiedzÄ…c na kocu, rozmawiajÄ…c i pijÄ…c kolejne piwa atmosfera siÄ™ bardzo rozluźniÅ‚a. Na plaży nie byÅ‚o żadnych spacerowiczów. Podchmielony już Arek zaczÄ…Å‚ prawić komplementy mojej dziewczynie, a nastÄ™pnie oÅ›wiadczyÅ‚ jej, że jest Å›wietnym masażystÄ… amatorem, i że z przyjemnoÅ›ci wymasuje jej kark. Maja bez wahania usiadÅ‚a do niego tyÅ‚em odsÅ‚aniajÄ…c kark – Arek rozpoczÄ…Å‚ delikatny masaż. W miÄ™dzyczasie Ola porosiÅ‚a mnie żebym jej wymasowaÅ‚ stopy ponieważ po dÅ‚ugotrwaÅ‚ym chodzeniu po piasku jÄ… rozbolaÅ‚y. SpeÅ‚niÅ‚em jej proÅ›bÄ™, usiadÅ‚em naprzeciw niej i zaczÄ…Å‚em delikatnie gÅ‚askać jej prawÄ… stópkÄ™. Ola miaÅ‚a bardzo Å‚adne, nieduże stopy, zadbane paznokcie pomalowane na czerwono. Aż chciaÅ‚o siÄ™ je dotykać. Po chwili posunÄ…Å‚em siÄ™ nieco dalej i zaczÄ…Å‚em gÅ‚adziÅ‚ jej podudzie aż po kolanko. Ola bez wahania rozchyliÅ‚a nieco nogi i ukazaÅ‚y mi siÄ™ jej biaÅ‚e koronkowe stringi. Po kilku minutach skoÅ„czyÅ‚em masaż jej obu stóp podczas gdy Arek dalej gÅ‚adziÅ‚ plecy Majki. Nagle Olce wpadÅ‚ do gÅ‚owy ciekawy pomysÅ‚
- Słuchajcie ludzie a może byśmy tak się wykąpali nago w świetle księżyca? Przecież woda jest cieplutka!!!
Nie czekając szybko wstała, lekko się zatoczyła i szybkim ruchem zrzuciła z siebie zwiewną sukienkę stając przede mną w koronkowej bieliźnie.
Zwróciłem się w stronę Arka i Majki
- Co wy na to? Zapytałem
- Idźcie my do was zaraz dojdziemy... mruknął Arek
- OK. – odparÅ‚em i Å›ciÄ…gnÄ…Å‚em koszulkÄ™. Olka w miÄ™dzyczasie zrzuciÅ‚a stanik i skÄ…pe stringi stajÄ…c przede mnÄ… zupeÅ‚nie naga. Jej ciaÅ‚o i zÅ‚ociste, powiewajÄ…ce wÅ‚osy w Å›wietle księżyca wyglÄ…daÅ‚y chyba jeszcze bardziej podniecajÄ…co niż w blasku dnia. ZauważyÅ‚em również, że ma wydepilowanÄ… muszelkÄ™. PoczuÅ‚em, że mój penis budzi siÄ™ do życia...
- Co się tak gapisz ? Zdejmuj gacie i idziemy pływać!!! Zaśmiała się Ola.
Szybko zdjąłem spodnie a mój penis stanął niemal na baczność. Arek i Maja kompletnie nie zwracali na nas uwagi... Za to Olka zobaczywszy moją sterczącą pałę uśmiechnęła się zalotnie, złapała mnie za rękę i biegiem udaliśmy się w stronę morza. Szybko wskoczyliśmy w fale. Woda była cudowna. Ciepła, czysta a powietrze pachniało morzem. Olka zaczęła płynąć na głęboką wodę oddalając się od brzegu. Zaniepokoiłem się bo gubiłem ją z oczu a oboje byliśmy lekko pod wpływem alkoholu.
- zaczekaj ! Zawołałem
- to mnie dogoń...!!! odparła ze śmiechem
rzuciłem się za nią w pogoń... Kiedy do niej dopłynąłem okazało się, że jesteśmy jakieś 30 metrów od plaży ale wciąż jest płytko... Ola miała wodę po piersi a jej biust zdawał się falować w wodzie. Staliśmy naprzeciw siebie wpatrując się w roześmiane twarze. Czułem jak mój penis porusza się w wodzie. Czułem jak napięcie we mnie rośnie. Byłem bliski pocałowania Oli, gdy nagle ona oświadczyła:
- popłynę zobaczyć czemu ich jeszcze nie ma.... i popłynęła w kierunku plaży.
Po około dwóch minutach stwierdziłem, że popłynę za nią. Gdy dotarłem do plaży zauważyłem iż na kocach nikogo nie ma... Udałem się w kierunku koca, wytarłem się a następnie poszedłem do lasu. Zauważyłem Olę... Stała naga przy krzaku w coś się wpatrując.
Podszedłem do niej i mnie zamurowało.... Ujrzałem Maję oparta o drzewo z sukienką zarzuconą na plecy. Za nią stał Arek i energicznie posuwał ją od tyłu... Nie wiedziałem co mam robić... byłem w szoku. Nagle Ola zauważyła, że stoję za nią. Odwróciła się i zapytała:
- Chyba nie zostawimy tego tak ? Wyrównajmy rachunki...
Nim się spostrzegłem przyklęknęła przede mną i złapała swoją dłonią mojego penisa... zaczeła nim się bawić i po chwili go pocałowała w czubek. Podniecenie znów powoli zaczęło opływać moje ciało. Z jednej strony widziałem moją Maję uprawiającą seks z moim przyjacielem z drugiej strony Olka bawiła się moim rumakiem... Po kilku ruchach ręką stwierdziła cicho:
- teraz Ci obciÄ…gnÄ™...
- dobrze .... odparłem
Mój penis zdawał się znikać w jej ustach coraz głębiej. Zrozumiałem, że Olka jest doświadczona w tego typu pieszczotach. Zacząłem ją gładzić po jej mokrych blond włosach a ona wzięła w międzyczasie w obroty moją mosznę. Zaczęła mnie lizać po jajach na przemian obciągając mi pałę. Byłem niesamowicie podniecony. Przestałem zwracać uwagę na Majkę i Arka. Przez moje pośladki i uda przepływał prąd rozkoszy. Po około minucie Ola wstała i zaczęliśmy się namiętnie całować. Wtuliłem ją w siebie i poczułem jej jędrne piersi przylegające do mej klatki piersiowej. Mój sztywny penis stykał się z jej brzuchem. W międzyczasie głaskałem jej gładkie plecy, aż zszedłem do pośladków. Jak już wspomniałem Olka miała świetny tyłek. Zacząłem ściskać jej pośladki i głaskać. Nie mogłem się oprzeć pokusie zerżnięcia jej wygolonej szparki...
- Chodźmy na kocyk... Powiedziałem
Olka bez słowa udała się w stronę koca szedłem za nią wpatrując się w kształty jej pleców, pośladków i zgrabnych nóżek. Gdy dotarliśmy do koca Ola położyła się na plecach rozchylając szeroko nogi. Momentalnie położyłem się między jej nogami i zacząłem całować wewnętrzne części jej gładkich ud.
- wyliż mnie.... wyszeptała Ola
Tylko czekałem na tą komendę. Z miejsca mój język zaczął lizać jej srom, następnie skierowałem się ku łechtaczce. Zacząłem ją ssać i lekko przygryzać, a cipka Oli zaczęła robić się mokra...
- ohhh nie przestawaj, jak dobrze, jesteÅ› cudowny – jÄ™czaÅ‚a Ola, wijÄ…c siÄ™ na kocu.
Gdy jej muszelka opłynęła cała sokami powiedziałem
- zmieniamy pozycję, zerżnę Cię od tyłu.
Ola była już rozpalona, na twarzy miała wypieki. Momentalnie mnie posłuchała obracając się do mnie i wypinając swoją dupcię. Jej pośladki wyglądały jak dwie połówki jabłuszka, a jej cipka zdawała się mówić : zerżnij mnie!.
Wprowadziłem swojego rumaka energicznym ruchem w jej śliską i cieplutką norkę.
Olka jęknęła głośno
- Rżnij mnie Paweł, chcę cię poczuć aż w żołądku!!! Krzyknęła
Zacząłem ją posuwać powoli a z czasem coraz mocniej i głębiej. Moje biodra uderzały o jej pośladki co powodowało odgłos klapsa. Widok jej ciała w blasku nocy był boski...
- Masz cudowną dupę - powiedziałem
- OH!! OH!! TAK!! – to jedyne co Olka wydobywaÅ‚a z siebie.
Po chwili zacząłem jeździć palcem w okolicy jej anusa co wyraźnie spodobało się Oli.
- Wsssadź go do środkaaa prrroszę !!!- wyjęczała
Gdy wbiłem palec w jej odbyt jęknęła ... W tej samej chwili zauważyłem wracających z lasu Majkę i Arka. Nie byli zdziwieni naszym widokiem. Podeszli do leżącego drzewa i usiedli na nim spoglądając z uśmiechem na nasze poczynania.
Już byłem bliski wytrysku, rżnąłem Olkę coraz szybciej i mocniej zupełnie bez opamiętania, pot spływał mi po czole...
- Zaraz dojdę, a tyyy !!!? Stęknęła Ola
- Ja też już!! Zaraz!! Zaraz!! Odparłem
Wykonałem jeszcze kilka ruchów i zastygłem w bezruchu, wypalając całą swoją dawkę spermy w jej cudną jaskinię rozkoszy! Czułem jak jej środek się wypełnia moim gorącym nasieniem...
- OHHHHHH!
- AHHHHHHH!
Doszliśmy w tym samym momencie....
Gdy wyciągnąłem członka z jej muszelki moja sperma pociekła jej po nogach. Ola usiadła na kocu i wpatrując się we mnie ze swym zawadiackim uśmiechem na buzi zaczęła wcierać wypływające nasienie w uda i swą łysą szparkę..
- ByÅ‚eÅ› cudowny, a ty Maju masz cudownego kochanka – powiedziaÅ‚a ze Å›miechem Ola
- Wiem, ty też masz Å›wietnego faceta – odparÅ‚a Maja
czytano: 3515 razy // ocena:
Brak oceny
Dotychczasowe komentarze
Bądź pierwszy i dodaj premierowy komentarz do tego tekstu.
Dodaj komentarz do
Na jednej z dzikich plaż...
Inne
opowiadania erotyczne