ustaw jako startowÄ… dodaj do ulubionych kontakt

Erotyczne opowiadania , opowiadania erotyczne

Co to jest?
» osób online: 7
» opowiadań: 225
Witamy na eropamietnik.pl Znajdziesz u nas opowiadania erotyczne. Największa baza oferująca erotyczne opowiadania w sieci! Miłego surfowania!
Erotyczne przeżycia

Nad jeziorem

  [ Opowiadania ]
autor: Martunia ; - * // dodano: 15.04.2008   23:30
Moja przygoda zaczęła się w czasie wakacji.
Miałam wtedy 19 lat. Jestem zgrabną blondynką o błękitnych oczach, mam małe, ale za to kształtne piersi - przynajmniej sama tak uważam. Przejdźmy do rzeczy. Moja koleżanka Kinga miała wynajęty domek nad jeziorem, poprosiła ona swoich rodziców, abym mogła jechać z nimi na wypoczynek.(Była ona brunetką, miała gładką lekko opaloną skórę i bardzo zgrabną sylwetkę) Na początku jej rodzice powiedzieli stanowczo nie. Kinga będąc zła powiedziała, że nie jedzie. Poszła i zamknęła się w swoim pokoju. (Nie wiem dlaczego, ale chyba chciała przekonać swoich starych na taką dziwną metodę) Po około godzinie weszła mama do jej pokoju i powiedziała, że zawiezie mnie i moją przyjaciółkę nad jezioro i będziemy mogły tam wypocząć. Kinia ucieszyła się i przytuliła się do mamy szepcąc do ucha, że jest najkochańszą mamą na świecie. Zaraz po tym wydarzeniu zadzwoniła do mnie, żebym się spakowała i jutro wyjeżdżamy. Byłam lekko zaskoczone, ale zarazem zadowolona. Nie tracąc czasu wzięłam torbę i przygotowałam sobie najpotrzebniejsze rzeczy m.in. bielizne, krótkie spódniczki,obcisłe jeansy, bikini i kilka jeszcze potrzebnych ciuszków. Następnego dnia wstała wcześnie, odświeżyłam się biorąc prysznic. Chwilę po kąpieli zadzwonił telefon, żebym się szykowała i za godzinę przyjedzie po mnie ze swoją mamą. Zaczęłam myśleć, że się nie wyrobie biegałam w samym szlafroku po domu. Nikogo nie było, bo nie mam rodzeństwa, a moi rodzice pracują. Lecz miałam dziwne uczucie, że ktoś mnie podgląda, a może to tylko ta satysfakcja? Nie ważne zjadłam śniadanie, ubrałam na siebie białe stringi, biały stanik, różową koszulkę z ramiączkami i krótką białą spódniczkę. Chwilę po tym zjawiła się Kinga z jej mamą. Zaniosłam mój bagaż do auta i pojechałyśmy. W samochodzie było bardzo gorąco. Nagle przypomniało mi się, że zapomniałam spakować olejki do opalania. Mama Kingi popatrzała na mnie i zobaczyła, że coś mnie "gryzie" i zapytała:
- Hej, Martusia co się stało? Jesteś jakaś przygnębiona - zaraz po tym odwróciła się Kinga i popatrzyła na mnie i tylko oznajmiła:
- Marta! Uśmiechnij się! -
Zaraz po tym zmienił mi się nastrój. Ale ciągle mi chodziło po głowie co z olejkiem, nie chcę mieć poparzonej skóry. No dobrze spokojnie, pewnie Kinga ma - pomyślałam. Wkrótce dojechałam. Mama Kingi pomogła nam się rozpakować i po około godzinie pojechała. Kinga zaraz się przebrała w lżejsze ciuszki i się ciągle cieszyła, że już będziemy mogły robić co chcemy, bez żadnych granic. Przygotowałyśmy sobie kolację z grilla i zrobiłyśmy babskie pogawędki. Tematy z chwili na chwilę się zaostrzały, aż wkrótce nie wytrzymałam i spytałam się Kingi czy jest dziewicą. Gdy to powiedziałam zawstydziłam się lekko, lecz ona oznajmiła, że niebyła jeszcze gotowa. Ja straciłam dziewictwo na imprezie urodzinowej moich osiemnastych urodzin. Nie chciałam, aby ktoś się o tym dowiedział.
Kinga była chyba lekko podniecona gdy rozmawiałyśmy na temat seksu i w końcu ona zapytała:
- Marta, a czy Ty jesteś jeszcze dziewicą? Nie żeby mnie to interesowało, lecz... - Kinga zaniemówiła, czyżby jej cipka robiła się wilgotna? Odpowiedziałam jej:
- Nie, już nie jestem dziewicą.
- ... acha - Powiedziała cichutko i chwilę po tym poszła spać.

Ja do późnego wieczoru oglądałam telewizję, lekko przysypiając. Ciągle myślałam jak mam pomóc mojej najlepszej przyjaciółce... Przełączyłam na kanał z pornolem i zaczęłam się pieścić. Usłyszałam jak by ktoś wstawał z łóżka, a może to w filmie? Jednak to była Kinga weszła do pokoju gdzie leżałam i oglądałam film pornograficzny. Zapytała mnie:
- Marta? Co ty... Co ty robisz?
Nie mogłam wydusić z siebie słowa byłam cała czerwona ze wstydu.
- Kinia, no wiesz... ja ... yyy... no tak czasami sobie robię... Może...
- Może co? - Przerwała mi przyjaciółka
- Może przyłączysz się do zabawy ze mną?
- Spróbuję, lecz wiesz, że ja tego nigdy nie robiłam - powiedziała i usiadła obok mnie

Postanowiłam pierw ją przytulić, aby trochę się rozluźniła, lecz ona zaczęła się bardziej bać.
Chciała coś wydusić jakieś słowo, ale przeszkodziłam jej szybkim pocałunkiem w usta. Zobaczyłam, że ją to podnieca. Zrobiłam to samo, znowu szybki pocałunek, trzeci raz to samo, lecz troszkę dłuższy za chwilę zabrałam szybko swoją głowę lekko do tyłu, a jej głowa powędrowała do mojej szyi, którą zaczęła całować. Ucieszyłam się, bo przestawała się bać. Złapałam ją za włosy i leciutko ciągnęłam do tyłu, aby móc swobodnie pocałować ją w usta dłuższym namiętnym pocałunkiem. Pierw obciągałam jej wagi, aż w końcu nie wytrzymała i włożyła mi język do mojej buzi. Całowałyśmy się bardzo długo, nasze śliny się wymieszały. Ja nie wytrzymując napięcia powoli zjeżdżałam swoimi dłoniami do jej pośladków. Jakie one są jędrne! Wymacałam je ciągle całując się. Wyjęłam język z ust Kingi i schwyciłam swoimi wargami jej wargi zaraz po tym odskoczyłam leciutko od niej. Ona do mnie podeszła, a ja rozpięłam jej koszulę nocną, ona nie zostawała w tyle i robiła to samo dla mnie. Wkrótce byłyśmy nagie. Przejęłam ją była już mi kompletnie oddana, miałyśmy nawilżone cipki. Popchnęłam ją leciutko na kanapę i położyłam się na nią całować ją w usta przechodząc do szyi następnie do piersi. Przygryzałam jej sutki. Stawały się one coraz to bardziej twarde. Schodziłam niżej całując lub liżąc jej brzuszek, a następnie przebity kolczykiem pępek. Nie zatrzymywałam się. Schodziłam niżej, celowo omijając jej piękną cipkę. Miała ona troszkę włosków. Złapała moją głowę swoimi dłoniami i chciała mi ją wepchać między uda, stawiałam opór. Udało jej się. Pocałowałam ją w cipkę, ale przeszłam do ud. Całowałam je i lizałam. Kinga była już strasznie rozpalona. Położyłam się na niej w pozycji "69" i powiedziałam:
- I jak Ci tam jest kochana? Liż mi cipkę i wkładaj paluszki do środka, a zrobię Ci tak samo.
Kinga tylko zajęczała i przeszła od razu do pracy, którą jej poleciłam. Ja zrobiłam to samo jak obiecałam. Czułam jak popuszczam soki i również widziałam jak jej cipka robi to samo. Byłyśmy bezsilne jedyne to co zrobiłyśmy to położyliśmy się obok siebie i całowałyśmy się namiętnie. Wkrótce nagie zasnęłyśmy. Ja się jeszcze w nocy obudziłam. Czułam, że było mi mało. Włożyłam swoje dwa paluszki do buzi, aby je lekko zwilżyć, a następnie przekierowałam je do swojej cipuni. Poruszałam je na samym początku w górę i w dół, a następnie po obwodzie mojej perełki. To mi nie wystarczało. Pomyślałam sobie, że nie ma nic bardziej podniecającego jak sex pod prysznicem. Pocałowałam krótko Kinię i poszłam pod prysznic. Starałam się robić to bardzo cicho, pozamykałam wszystkie drzwi i zaczęłam się oblewać letnią wodą. Macałam się jednocześnie po piersiach, aż stwardniały jak kamienie. Zaczęłam lać sobie wodą po cipce stopniowo zwiększając temperaturę. Powoli wysiadałam. Aż nagle drzwi się otworzyły zobaczyłam przez zaparowaną kabinę przepiękną kobietę, która weszła do mojej kabiny. Była to oczywiście Kinga. Zobaczyła, że dalej masuję sobie cipkę, zabrała moje ręce i położyła je na swoich ramionach, chciała abym ją przytuliła, co chwilę później zrobiła. Kinga zaczęła mnie całować przeszła niżej od razu do piersi. Złączyła moje piersi razem i całowała je, od czasu do czasu przygryzając mi sutki.
Kinga poprosiła mnie, abym rozłożyła nogi, co od razu uczyniłam. Zabrała się do mojej cipki. Tak mi ją lizała, że myślałam, że ona jest boginiom sexu, a nie dziewicą! Kinga zataczała kółka, od czasu do czasu wkładając język do mojej cipki. Zobaczyła po moim wyrazie twarzy, że latam gdzieś głęboko w chmurach. Wstała i pocałowała mnie w usta i szybkim płynnym, lecz delikatnym ruchem odwróciła mnie twarzą do ściany. Powiedziała tylko, żebym wystawiła swoją pupę. Kinga rozszerzała mi pośladki, które jednocześnie całowała i lizała. Przeszła do mojego czarnego kakałka. Nikt nigdy nie robił mi tak przyjemnie jak ona. W końcu zaczęłam krzyczeć, lecz ona nie przestawała. Nie mogłam już wytrzymać. Przestała. Starannie wytarła moje ciało, a następnie swoje poszłyśmy razem trzymając się za pupcie do pokoju gdzie się położyłyśmy razem i przytulając się, aż w końcu zasnęłyśmy. Reszta dni mijała na plaży gdzie się opalałyśmy, a pod wieczór zabawiałyśmy się same nawzajem. Teraz dalej spotykam się z Kingą i kiedy ja lub ona ma ochotę pobawić się moją muszelką znajdujemy ciche spokojne miejsce i tam się bawimy.
czytano: 4070 razy // ocena: 6
Dotychczasowe komentarze
1 autor: kAcPer DeMon sExU nR 1 //wystawiona ocena: # // dodano:07.01. 2009   09:03
super super kocham lesbijkki :)
Dodaj komentarz do

Nad jeziorem

Nick:*
E-mail:
Ocena:*
(kliknij w gwiazdkę, aby ocenić)
Twoja ocena:
Treść
Kod do wpisania*#
Wpisz kod
 
Inne

opowiadania erotyczne

cipki
cipki