›
Romantyczna noc w parku
[ Opowiadania ] autor:
B. J. // dodano:
15.04.2008
23:30
Umowiłam się z nim na wieczorny spacer do parku. Zachód słońca już się zbliżał. Siedzieliśmy na ławce i patrzylismy sobie w oczy. Nastała zmysłowa ciemność. Wstałam, wzięłam go za rękę i poprowadziłam przez gąszcz na trawnik pod drzewem. Posadziłam go na nim, usiadłam obok. Włożyłam mu namiętnie język do gardła. Od mojego ukochanego uderzył żar podniecenia, kiedy zaczęłam przez spodnie masować jego penisa. Rozchylił szerzej kolana, a ja masowałam go aż zaczął głeboko oddychać.
nagle pzrestałam i usiadłam na nim okrakiem. Pocałowałam namiętnie jego rozgrzaną szyję. Włożył mi ręce pod bluzkę. Masował delikatnie moje nabrzmiałe z podniecenia piersi. Jęczałam słodko. Czułam, że jego penis za chwile rozerwie mu spodnie. Moj Ukochany rozpiął mi bluzkę, odchylił mój stanik i zaczął ssać i przygryzać moje sutki. Krzyczałam z rozkoszy. Całując sie z nim namiętnie drażniłam jego suki. Jego penis był jeszcze twardszy. Nagle zeszłam z niego i usiadłam na przeciwko rzchylając nieco nogi. Rzucił się na mnie jak dziki kot. Po chwili już leżeliśmy na trawie. Teraz byłam na dole :p Mój ukochany ugryzł mnie w szyję i w tym samym momencie włożył rękę w moje majtki. Westchnął słodko czując wilgoć na mojej szparce. Masował moją łechtaczkę. Gdy to robił głośno jęczałam. Miał takie dzikie i podniecające spojrzenie. Drugą ręką zaczął rozpinac mój pasek. Spojrzałam na niego i odepchnęłam od siebie. Wiedział, że się z nim droczę, ale troche sie speszył. Pchnęłam go więc na ziemię zdjęłam jego mokrą już koszulkę. Zaczęłam gryźć jego sutki i mocno , mocno ssać. Porzejechałam palcem po jego brzuchu. Włożyłam palec w jego pępek. Jękną, bo bardzo go to podniecało. Potem coraz niżej... Uśmiechnął się, gdy poczuł, że rozpinam jego spodnie. Włożyłam rękę w jego bokserki. Wyjęłam fiuta na wierzch. Zbliżyłam usta do jego członka. Mój ukochany patrzył na mnie błagalnym wzrokiem. Zaczęłam delikatnie lizać trzon jego penisa jak kotek. Wielokrotnymi uderzeniami kociego języczka pieściłam jego jądra. Potem zaczęłam go walić ręką. Oddychał tak głeboko, wił się, jęczał. Zaczęłam lizać jego żołedzia. Zaczął krzyczeć, żebym nie przestawała.Jedną reka pobudzałam jego fiuta, drugą masowałam jądra. Ssałam go jak tylko najmocniej potrafiłam. Gdy poczułam, że jego orgazm sie zbliża, zaczęłma jeszcze szybciej ruszać ręką. Siknęła biała, mlekowata sperma. Mój ukochany przezywając szczyt tak słodko zajęczał. Położyłam sie obok niego na brzuchu. Owrocił głowe w moją stronę i powiedział mi, że mnie kocha, że zawsze będziemy razem. Opowiedziałam mu jeden śmieszny dowcip . Smialismy się glosno.
Nagle moj chłopak podniosł się, objął ramionami i przyciągnął do sibie. Pchnął mnie na ziemię. Położył się na mnie . Zaczął ocierać przez majtki swoim znow twardym penisem o moją mokrą cipke Masował moje piersi. Oddychałam coraz głebiej i szybciej. Rozpiął moje spodnie. Zsunął je z mojej pupy. Zaczęlam hihotać. Wgryzł się w moje udo. Zaczął oblizywać moje uda od środka, lizał moje mokre majteczki. Wyjął swojego fiuta, zaczął nim jeżdzić po moim brzuchu, udach... Jęczałam coraz głośniej. Nagle zaczął pchać go do mojej cipki przez moje rozowe majteczki... Zdjął je. masował moja łechtaczkę koncówka swojego penisa, po czym wsunął go do mojego wnętrza. Przycisnęłam go mocno do siebie. Jęczał. Wpychał go dosyć szybko. Po kilkunastu pchnięciach dostałam orgazmu.Mój ukochany wtedy przyspieszył, by było mi jeszcze lepiej..... Poczułam w sobie jego wytrysk . To była niezapomniana noc...
czytano: 1975 razy // ocena:
Brak oceny
Dotychczasowe komentarze
Bądź pierwszy i dodaj premierowy komentarz do tego tekstu.
Dodaj komentarz do
Romantyczna noc w parku
Inne
opowiadania erotyczne