ustaw jako startowÄ… dodaj do ulubionych kontakt

Erotyczne opowiadania , opowiadania erotyczne

Co to jest?
» osób online: 7
» opowiadań: 225
Witamy na eropamietnik.pl Znajdziesz u nas opowiadania erotyczne. Największa baza oferująca erotyczne opowiadania w sieci! Miłego surfowania!
Erotyczne przeżycia

Zabawki z Kopenhagi

  [ Opowiadania ]
autor: BaÅ›ka // dodano: 15.04.2008   23:30
Jest takie powiedzenie „Kobieta zmiennÄ… jest” i sama na sobie stwierdzam, że zaczyna ono do mnie pasować. Chodzi mi o te wszystkie „pomocniki w seksie”, czyli jak ja to nazywam „zabawki”.
Przez te kilka lat parÄ™ razy próbowaÅ‚am tych zabawek, ale jakoÅ› bez przekonania. Zaczęło to siÄ™ zmieniać od zeszÅ‚ego roku, kiedy na MikoÅ‚ajki otrzymaÅ‚am od Andrzeja „MikoÅ‚aja” bardzo Å‚adnego, w ksztaÅ‚cie wÅ‚aÅ›nie MikoÅ‚aja sztucznego penisa. Ale jakoÅ› jeszcze wtedy nie miaÅ‚am do niego przekonania i używaÅ‚am go bardzo sporadycznie.
Sytuacja trochÄ™ ulegÅ‚a zmianie po „Walentynkach”, kiedy Andrzej przywiózÅ‚ dwie nastÄ™pne zabawki. Szczególnie intrygowaÅ‚ mnie Rasputin”, który miaÅ‚ możliwość zmiany gruboÅ›ci.
To też od tamtego momentu zaczęły mnie trochÄ™ te „zabawki” intrygować, ale nie przypuszczaÅ‚am, że tak szybko bÄ™dÄ™ mogÅ‚a ten temat pogłębić. Jak to zwykle u mnie bywa, znowu sprawiÅ‚ to przypadek

Wiedziałam, że mój dyrektor prowadzi rozmowy z Duńczykami na temat możliwości wejścia z naszymi wyrobami na rynek Państw Skandynawskich. Ale ponieważ zawsze on prowadzi rozmowy merytoryczne, a my wchodzimy wówczas, kiedy dochodzi do spraw kontraktowych, specjalnie się tym tematem nie emocjonowałam. Zresztą mamy różne kontakty zagraniczne, chociażby przez przedstawicielstwo w Hamburgu, więc problem kontraktów zagranicznych nie nowość.
Ale w poprzedni poniedziałek mój szef poinformował mnie, że umówił mnie na czwartek
i piÄ…tek (03 – 04 marca) na wyjazd do Kopenhagi, na rozmowy techniczno – ekonomiczne
z pewnym przedstawicielem Skandynawskim. Miałam lecieć w środę, czwartek i piątek
w Kopenhadze, w piątek po południu powrót. Zapoznałam się ze wszystkimi dokumentami
i ustaleniami i poleciałam.

RzeczywiÅ›cie, udaÅ‚o mi siÄ™ pewne kwestie pozaÅ‚atwiać, ale pomyÅ›laÅ‚am, że jeÅ›li już jestem w Kopenhadze, a dawno tam nie byÅ‚am, to przedÅ‚użę swój pobyt prywatnie na sobotÄ™ i niedzielÄ™, akurat nie miaÅ‚am nic zaplanowanego na ten weekend. PowiedziaÅ‚am o tym moim kontrahentom, zmieniÅ‚am czas odlotu na popoÅ‚udnie w niedzielÄ™, a oni na piÄ…tek, sobotÄ™ i przedpoÅ‚udnie w niedziele zapewnili mi wiele, ale „grzecznych” atrakcji.
Ze wczeÅ›niejszych swoich pobytów w Kopenhadze wiedziaÅ‚am, że jest tam taka specjalna ulica, najdÅ‚uższa w Europie, na której sÄ… same specjalne sklepy z „zabawkami” WiÄ™c zastrzegÅ‚am sobie, że w sobotÄ™ po poÅ‚udniu to ja zwiedzam KopenhagÄ™ sama, mogÄ™ siÄ™ spotkać z nimi dopiero wieczorem. Tak też byÅ‚o w sobotnie popoÅ‚udnie poszÅ‚am tam, zobaczyć, jak to wyglÄ…da. Ulica, jak ulica, normalna, o dziwo byÅ‚o na niej masÄ™ osób, mężczyzn i kobiet i to o różnych kolorach skóry. PrzeszÅ‚am siÄ™ raz w tÄ… i z powrotem, wybraÅ‚am sobie kilka sklepów i postanowiÅ‚am do nich wejść.

Zapewniam Was, nie sposób opisać te zabawki, które tam zobaczyÅ‚am, taka różnorodność, że gÅ‚owa maÅ‚a. Na niektóre musiaÅ‚am siÄ™ dÅ‚ugo patrzeć, aby zrozumieć do czego one sÄ…. WeszÅ‚am do jednego, weszÅ‚am do drugiego sklepu, patrzÄ…c, co mogÄ™ sobie ewentualnie kupić. Na zwykÅ‚y wibrator nie miaÅ‚am ochoty. WiÄ™c w jednym sklepie wybraÅ‚am sobie „WodnÄ… GruszkÄ™” a w drugim penisa o nazwie „Kafar”.
Nie bardzo miaÅ‚am czas siÄ™ z nimi bawić na miejscu, wrÄ™cz nie chciaÅ‚am tam, aby sobie nie narobić jakiÅ› kÅ‚opotów, zapakowaÅ‚am je w torbÄ™ i wróciÅ‚am do domu. W domu znalazÅ‚am siÄ™ dosyć późno, tym nie mniej bardzo korciÅ‚o mnie sprawdzenie tych „zabawek.

Zaczęłam od „Kafara”. Jest to penis, chyba produkowany w Anglii, bo wielkość jest podana w calach. DÅ‚ugoÅ›ci ma 5,5 cala, gruboÅ›ci 1,5 cala, co w przeliczeniu na ukÅ‚ad metryczny daje ok.
14 cm dÅ‚ugoÅ›ci i 3,8 cm gruboÅ›ci ( Å›rednicy ) Jak na moje możliwoÅ›ci to aż nadto. Dlaczego „Kafer”, bo dziaÅ‚a na zasadzie uderzenia. Jak wynikaÅ‚o z instrukcji, wewnÄ…trz przesuwa siÄ™ kulka, która uderza w górnÄ… część, jakby w gÅ‚owÄ™ penisa, a ta siÄ™ trochÄ™ wybrzusza. W stopce zamontowany jest dosyć dÅ‚ugi przewód zakoÅ„czony sterownikiem, majÄ…cym przesuwny mechanizm. Zasilany jest 4 bateriami R – 6.
Byłam bardzo ciekawa, jak to działa, więc podłączyłam baterię i trzymając go w ręku przesunęłam suwak w dół na sterowniku. W tym momencie poczułam, jakby coś strzeliło w nim
w górę, wybrzuszyła się główka i coś tam opadło, ale tylko na moment, bo po chwili znowu to samo uderzenie. Przesunęłam suwak w dół, okazało się, że przyspieszyłam te uderzenia. Wiedząc już, jak to działa, poszłam do sypialni, ułożyłam się wygodnie na łóżku i zaczęłam go wsuwać
w Cipkę. Proces poznawania go był na tyle podniecający, że Cipka była już mokra, nie oznacza to, że wszedł gładko.

Cipka moja jest niestety dosyć małą, więc udało mi się wsunąć znaczną część, ale nie całego. Jedną ręką podtrzymując go w Cipce, drugą przesunęłam suwak na sterowniku. Nastąpiło coś niesamowitego. W sam środek Cipki, prosto na Szyjkę dostałam jakby kopa, raz, potem drugi raz. Przesunęłam sterownik dalej, a to kopanie zmieniło się w normalne walenie, tak, jakby nie wiadomo jaka pałka co róż napierała z całej siły w szyjkę. Zrobiłam się bardzo podniecona, Cipka zaczęła ronić swoje łzy namiętności, ale okazało się, że ja nie jestem w stanie tej pałki utrzymać mocno w Cipce. Postanowiłam zadziałać sposobem. Wstałam z łóżka i poszłam do mojego pokoju urządzonego na gabinet biurowy. Jest w nim bardzo duży, a przede wszystkim głęboki fotel
z oparciem na plecy i pod łokcie.

Położyłam ręcznik, usiadłam na tym fotelu, wsunęłam Kafara a jego brzeg zaparłam za krawędź fotela. Teraz całym ciałem naparłam na niego, tak, że siedział maksymalnie głęboko
i mocno we mnie. W takiej pozycji zaczęłam włączać sterownikiem „walenie”. No i dopiero teraz zaczęła siÄ™ „jazda”. DojechaÅ‚am do poÅ‚owy sterownika, a on waliÅ‚ tak szybko, że już ledwo wytrzymywaÅ‚am. Przesunęłam suwak o jeszcze jednÄ… pozycjÄ™, zaczęło siÄ™ „walenie” tak szybkie, że ledwo wytrzymywaÅ‚am. CzuÅ‚am, jakby chciaÅ‚ wejść we mnie coraz głębiej, ale na przeszkodzie staÅ‚a już maksymalnie rozciÄ…gniÄ™ta Szyjka. To systematyczne uderzanie do Å›rodka powodowaÅ‚o narastajÄ…ce podniecenie, Cipka coraz mocniej pÅ‚akaÅ‚a, a ja coraz gÅ‚oÅ›niej jÄ™czaÅ‚am z narastajÄ…cego podniecenia.

Aż w pewnym momencie przesunęłam sterownik o jeszcze jedna pozycję, zaczęła się tak duże walenie, że puściłam sterownik z ręki, oburącz chwyciłam się poręczy fotela, starając się utrzymać w fotelu, bo zaczęłam dostawać tak obłędnych skurczu, że ledwo siedziałam. Przyszedł moment maksymalnego skurczu, ja już wyłam z podniecenia, ruszyłam się, on wyskoczył poza krawędź fotela i wysunął się za mnie.

Chwilę siedziałam bez ruchu, wstałam podniosłam go z podłogi, wyłączyłam i wolniutko poszłam do łazienki. Tam delikatnie go umyłam, wytarłam, włożyłam do pudełeczka, sama też się lekko podmyłam i poszłam do łóżka. Byłam tak rozdygotana, że przez dłuższą chwilę, zwinięta
w fasolkÄ™ trzymaÅ‚am siÄ™ za brzuch. Już nie ryzykowaÅ‚am niczego wiÄ™cej, bo rano musiaÅ‚am wstać do pracy, wiÄ™c leżąc wolniutko wyciszaÅ‚am siÄ™. Tym nie mniej przyszÅ‚a do mnie taka myÅ›l zastanowienia siÄ™, jak to by byÅ‚o, kiedy tym Kafarem wjedzie mi w CipkÄ™ któryÅ› z moich partnerów, np. „student Wojtek” i tak szybko go nie puÅ›ci. Najprawdopodobniej bÄ™dzie to niezÅ‚y odjazd. I z ta myÅ›lÄ… zasnęłam.

W poniedziaÅ‚ek siedziaÅ‚am w pracy jak na szpilkach, bo w domu czekaÅ‚a na mnie „druga zabawka”. Ale jak to w życiu bywa, zawsze musi siÄ™ coÅ› skomplikować i dotarÅ‚am do domu po 18-tej. RozpakowaÅ‚am siÄ™, przebraÅ‚am, poszÅ‚am do swojego gabinetu, gdzie w półce leżaÅ‚a druga zabawka i zaczęłam ja dokÅ‚adnie oglÄ…dać.

Z wyglądu na opakowaniu wynikało, że jest to wyrób przypominający gruszkę mający 5,5 cala długości i 2 cale szerokości w dolnym, najszerszym miejscu, pewnie znowu produkcja Angielska, co w przeliczeniu na układ metryczny daje ok. 14 cm długości i 5 cm szerokości
w podstawie.
W odróżnieniu od naturalnej gruszki w podstawie ma wklejony krążek o średnicy ok 3 cm do którego przymocowany jest długi na ok 2,5 cm bardzo sprężysty pręcik, na końcu którego umocowany jest też poprzeczny krążek, a dalej ok 20 cm dosyć gruby łańcuszek. Ta kombinacja tworzy jakby taką stopkę, a o ich funkcjach miałam się przekonać później.

Dlaczego „Wodna Gruszka”, bo jest dosyć miÄ™kka na Å›ciskanie i jeÅ›li siÄ™ jÄ… Å›ciÅ›nie
w jednym miejscu, to pęcznieje w drugim miejscu, szczególnie w dziobowej części. Natomiast jest dosyć twarda w układzie ściskania pionowego. Z instrukcji wynikało, że jest to zabawka analna, czyli w Pupę.
To też poszłam do sypialni, wzięłam po drodze jakiś krem, ułożyłam się wygodnie na łóżku
rozÅ‚ożyÅ‚am nogi, posmarowaÅ‚am kremem górna część gruszki i chciaÅ‚am ja wsunąć sobie w PupÄ™. Ale gdzie tam, w tej pozycji w żaden sposób nie byÅ‚am w stanie tak mocno nacisnąć rÄ™koma, aby jÄ… wsunąć. WeszÅ‚a lekko dziobkiem i ani rusz dalej. Jeszcze raz spojrzaÅ‚am na opakowanie, piszÄ… „Wodna Gruszka Analna”, no wiÄ™c powinna wejść. Dopiero, kiedy wyjęłam instrukcjÄ™, zobaczyÅ‚am, że zalecajÄ…, aby robiÅ‚ to partner. Ja w tym momencie partnera nie miaÅ‚am, wiÄ™c poszÅ‚am do kuchni po stoÅ‚ek, przykryÅ‚am go rÄ™cznikiem i jednÄ… rÄ™kÄ… rozciÄ…gnęłam poÅ›ladek, drugÄ… przytrzymaÅ‚am gruszkÄ™ i zaczęłam na niej normalnie siadać. W tym momencie zadziaÅ‚aÅ‚ ten dodatkowy krążek, jako podstawka.

No i poskutkowało, w pierwszej chwili nadal stawiała opór, ale kiedy już dzióbek wszedł do środka, puściłam rękę i całym ciężarem ciała zaczęłam na nią naciskać. Poczułam, jak rozszerza się samo wejście, ale za moment wyraźnie już czułam, jak zaczęła się wsuwać. Wrażenie jest niesamowite, bo poczułam, jak zawarty w gruszce płyn przesuwa się do góry, jak rozpiera coraz bardziej moje wnętrze, a jak maleje dolna część gruszki. Aż przyszedł moment, że prawie cała weszła do środka, wówczas wstałam, już mocno pomogłam sobie rękom i naciskając właśnie krążek od stopki, wsunęła się cała, Pupa mi się zamknęła, wystawał z niej ten sprężysty drucik,
a pośladki zatrzymały się na tym zewnętrznym krążku. .
Przez ten czas wsuwania co róż to stękałam i jęczałam, bo wrażenie jest niesamowite. Wstałam, zrobiłam kilka skurczów brzucha i przyłożyłam do jego dolnej części rękę. Miałam satysfakcję, bo bardzo mocno czułam ją w sobie.

Ale w tym momencie pomyślałam, że nie po to ja tam wkładałam, aby się tylko cieszyć
z takiego podniecenia. Cipka była już cała mokra, więc trzeba było ją zaspokoić.
Ponownie uÅ‚ożyÅ‚am siÄ™ na łóżku, wzięłam w rÄ™ce mojego „MikoÅ‚aja” i chciaÅ‚am go wsunąć do Å›rodka Cipki. No i tutaj nastÄ™pny problem, bo on w ogóle nie chciaÅ‚ wejść. Gruszka zajmowaÅ‚a tyle miejsca, że w pierwszej chwili nie mogÅ‚am go wsunąć. WiÄ™c znowu trzeba byÅ‚o użyć sposobu. Znowu wróciÅ‚am do stoÅ‚ka, stanęłam nad nim okrakiem, wsunęłam gÅ‚owÄ™ MikoÅ‚aja do gniazdka, drugi koniec oparÅ‚am o stoÅ‚ek i zaczęłam siÄ™ opuszczać. Trudno powiedzieć, czy to co wychodziÅ‚o
z mojego gardła to był tylko jęk, czy już krzyk, ale fakt jest faktem, że wsuwał się bardzo powoli wyjątkowo mocno mnie rozciągając.

Ale gdy tylko wszedł odpowiednio głęboko, wróciłam na łóżko i kilkakrotnie dopychając go włączyłam wibrację. To co się zaczęło dziać, jest czymś niewyobrażalnym, stopień podniecenia był tak duży, że zaczęłam na tym łóżku wirować z podniecenia na wszystkie strony, w pewnym momencie przewróciłam się na brzuch, zaczęłam się zsuwać w dół łóżka, ścisnęłam nogi, Mikołaj zaparł się o krawędź, tak że mogłam jeszcze mocniej na niego naprzeć i w takim stanie przyszedł obłędny orgazm, podczas którego prawie zemdlałam. Spadłam z łóżka na podłogę, wyjęłam Mikołaja, wczłapałam się ponownie na łóżko i długo leżałam, za nim doszłam do siebie. Po pewnym czasie poszłam do łazienki, aby wyjąć gruszkę. Tutaj zrozumiałam, po co jest ten dodatkowy krążek, wsunęłam palce między niego i Pupę i odciągając, bardzo powoli wyjęłam ją
z siebie.

No cóż, okazaÅ‚o siÄ™, że zabawa takimi „zabawkami” może być bardzo atrakcyjna. Tutaj wracam też do myÅ›li, jak by to byÅ‚o, gdyby zamiast „MikoÅ‚aja” byÅ‚a to paÅ‚ka Wojtka. Być może kiedyÅ› to sprawdzÄ™, a jak sprawdzÄ™, to o tym napiszÄ™.

PrzyszÅ‚a mi jeszcze jedna refleksja z tej sytuacji. KupujÄ…c te „zabawki” zupeÅ‚nie nieÅ›wiadomie zachowaÅ‚am siÄ™ ostrożnie. Wzięłam najmniejszy numer „Kafara”. Na półce leżaÅ‚y jeszcze wiÄ™ksze, drugi w kolejnoÅ›ci miaÅ‚ 6,5 i 2 cale, czyli ok 16,5 i 5 cm, a nastÄ™pny miaÅ‚ 7,5 i 2,5 cala, czyli ok 19 i 6,5 cm.
W tym momencie dopiero zastanawiam się, jak by to wyglądało, bo tego największego miałam w ręku, ale ponieważ pamiętałam, że cal to ok. 2,5 cm to mnie te cale trochę przestraszyły. Obawiam się, że takiego kołka 6,5 cm chyba nie dała bym rady sobie wsunąć, a na pewno byłoby bardzo trudno.
Ta sama kwestia dotyczy gruszki, tutaj byÅ‚am bardziej odważna i wzięłam nr 2, nr 3 to rozmiar 6,5 i 2,5 cala, czyli ok 16,5 i 6,5 cm, nr 4 to 7 i 2 ¾ cala, czyli ok 18 i 7 cm, natomiast nr 5 to 7,5 i 3 cale, czyli 19 i ponad 7,5, niecaÅ‚e 8 cm.

Wzięłam do ręki linijkę i patrząc na te cyfry powiem szczerze, że chyba mam za mała wyobraźnię, aby wyobrazić sobie gruszkę NR 5 w sobie. Na pewno będę w Kopenhadze, więc może warto jest do czegoś takiego się przymierzyć. Może warto zmierzyć się z takim NR 5.
JeÅ›li chodzi o takie „potężne’ zabawki, to byÅ‚y tam, można je nazwać „serdelkami analnymi” ByÅ‚y to równe takie waÅ‚ki o bardzo różnej dÅ‚ugoÅ›ci i bardzo różnej gruboÅ›ci ( Å›rednicy ). A może coÅ› takiego sobie zafundować, tylko jaki rozmiar. PatrzÄ…c za kulkami analnymi znalazÅ‚am jakby winogrono, zÅ‚ożone z kilku kulek, chyba siedmiu, każda nastÄ™pna wiÄ™ksza. Wszystkie połączone przewodem i sterownikiem wibracyjnym.
Może coś takiego jest godne uwagi ?

Dzisiaj jest wtorek 8 marca 2005, tzw. Święto Kobiet. Były w pracy kwiaty, były ciastka
i symboliczna lampka szampana. DostaÅ‚yÅ›my również od szefa prezenty, każda eleganckie Parkerowskie pióro do pisania. TrzymajÄ…c to etui w rÄ™ce pomyÅ›laÅ‚am, szkoda, że nie jest to jakaÅ› zgrabna „PaÅ‚eczka”.
I jest to właśnie przykład, jak zmienia się mentalność kobiety. Kilka lat temu był to dla mnie temat absolutnie obojętny, dzisiaj mocno frapujący.

Kończę zamieszczając swoje standardowe zastrzeżenie. Opowiadanie moje jest prawdziwą relacją moich osobistych doznań i przeżyć. Jakakolwiek zbieżność faktów lub sytuacji jest absolutnie przypadkowa i niezamierzona.

08.03.2005 baska@poczta.onet.pl - Baśka



czytano: 2831 razy // ocena: 6
Dotychczasowe komentarze
Bądź pierwszy i dodaj premierowy komentarz do tego tekstu.
Dodaj komentarz do

Zabawki z Kopenhagi

Nick:*
E-mail:
Ocena:*
(kliknij w gwiazdkę, aby ocenić)
Twoja ocena:
Treść
Kod do wpisania*#
Wpisz kod
 
Inne

opowiadania erotyczne

cipki
cipki