›
relaks po pracy :)
[ Opowiadania ] autor:
sara_23 // dodano:
15.04.2008
23:30
Z moim facetem od półtora roku mieszkamy razem.W te wakacje postanowilismy że to ja zostane w domu a on będzie zarabiał. To był dzień jak codzień. Misiek wrócił z pracy, zmęczony po całym dniu. Widziałam, że najchętniej położyłby się spać.Wyglądał tak słodko...Jak zwykle podałam mu obiad,patrzyłam jak je i rozmawialiśmy o głupotach. Kiedy skończył jeść usiadł na kanapie, odchylił glowę i zamknął oczy.Przysiadlam się obok i patrzyłam na jego oliwkową skórę, ciemne długię rzęsy....pachniał tak cudownie.Poczułam jak wzbiera we mnie pożądanie. Z jednej strony wyglądał niesamowicie męsko a z drugiej trochę bezbronnie i slodko. Delikatnie go pocałowałam. Nie otworzył oczu. Czułam jak z kazdą chwila wilgotnieję coraz bardziej. Powoli, po cichu uklęknełam na podlodze.Zaczęłam calować go po brzuchu, stopniowo schodząc coraz niżej i niżej. Gdy odpinalam pierwszy guzik jego spodni, leniwie podniósł powieki i spojrzał na mnie ze zdziwieniem. Nie spodziewał się chyba tego zupełnie.Delikatnie zdjęłam mu jeansy i bokserki. Moim oczom ukazal się On.Był chyba tak samo zaspany jak mój Misiek :). Wzięlam go do reki. Powoli i delikatnie zaczęłam lizać go języczkiem z góry na dół, calować jego główkę...czułam jak rośnie coraz bardziej. Uslyszałam westchnięcie. Wiedzialam już że zaczyna mu byc dobrze. Chwyciłam mocniej jego penisa, coraz intensywniej go liżąc, zataczalam kola wokół główki. Zaczynał być gorący. A ja wilgotniałam coraz bardziej. Kiedy podoniosłam głowę zoabzcyłam że mój Misiek patrzy jak wkładam go sobie do ust, wiedział że nie mogę tego robić za głęboko, był zbyt ogromny, ale wiedziałam że ten widok go podnieca. Odgarnęłam swoje długie włosy i pozwoliłam żeby patrzył. Nasze podniecenie rosło. Jego penis już pulsował mi w dloni, a moja cipka była całkiem mokra. Podnioslam się z kolan wzięłam go za rekę,zaprowadziłam do sypialni i rzuciłam na łóżko.JEdnym ruchem zrzuciłam sukienke którą miałam na sobie. Gdy zobaczył mnie nago, przyciągnął mnie do siebie i zaczął lizać moje sutki, które twardniały przy każdym jego otarciu się o moją skórę. Nie chciał już czekać. Położył sie za mną i jednym szybkim ruchem wbił sie we mnie. Krzyknęlam z rozkoszy.Zaczęliśmy się kochać na wszelkie możliwe sposoby, od tyłu na jeźdźca, nawet na stająco. Brał mnie mocno i gwałtownie a z każdym jego ruchem jęczałam coraz bardziej. Orgazm był gwałtowny i długi,prawie jednoczesny. Misiek spuścił sie na moje plecy, gdy opadlam na łózko z wyczerpania. Ale teraz już wiem że z pracy bedzie wracał jeszcze szybciej niz zwykle. :)
czytano: 5695 razy // ocena:
Brak oceny
Dotychczasowe komentarze
Bądź pierwszy i dodaj premierowy komentarz do tego tekstu.
Dodaj komentarz do
relaks po pracy :)
Inne
opowiadania erotyczne